Connect with us
Reklama

A to ciekawe

KOC w Porodówkach Nowej Generacji

Opublikowane

on

Centrum Zdrowia Tuchów i Centrum Zdrowia Dąbrowa Tarnowska roztocza nad paniami przy nadziei specjalny program opieki. KOC to kompleksowa opieka medyczna nad kobietą w okresie ciąży, porodu, połogu oraz jej nowo narodzonym dzieckiem. W ramach umowy z NFZ jego realizację rozpoczęły Porodówki Nowej Generacji w Tuchowie i Dąbrowie Tarnowskiej.

Jak informowaliśmy obie Porodówki Nowej Generacji zostały wcześniej gruntownie wyremontowane. Teraz warunki socjalne i rosnące kompetencje personelu uzupełnia jeszcze dodatkowy program, gwarantujący kompleksowość opieki. Pacjentka może przystąpić do niego na każdym etapie ciąży. Prócz jej prowadzenia uzyskuje także poradnictwo ambulatoryjne i bezpośredni, kontakt do położnej. Ponadto program zapewnia pomoc w przygotowaniu planu porodu i gwarantuje możliwość zapoznania się z oddziałem oraz salą porodową. Podczas porodu przyszła mama ma zagwarantowany swobodny, całodobowy dostęp do znieczulenia zewnątrzoponowego, a także niefarmakologicznych metod łagodzenia bólu. Ponadto może skorzystać ze wsparcia w opiece nad noworodkiem oraz z porad dotyczących laktacji i diety. Może też skorzystać z pomocy w okresie połogu. Dodajmy, że doświadczenia w zakresie opieki perinatalnej Centrum Zdrowia Tuchów gromadzi także w związku z realizacją innowacyjnego programu Dobry początek, opartego na bezpłatnych, nieinwazyjnych badań prenatalnych dla pań w ciąży, które mieszkają w powiatach: tarnowskim, dąbrowskim, brzeskim, gorlickim i w samym Tarnowie.

Warunkiem przystąpienia Pacjentki do programu jest podpisanie przez nią formularza koordynowanej opieki nad kobietą w ciąży na II poziomie opieki perinatalnej. Pani wyrażająca chęć uczestnictwa w programie nie ponosi żadnych kosztów związanych z jego realizacją.

Przypomnijmy, że trakty porodowe zarówno w Tuchowie, jak i w Dąbrowie spełniają standardy europejskie. Porodówki mają zapewnione sale do cięć cesarskich oraz porodów rodzinnych, a także pokoje przed- i poporodowe. Oddziały zostały zmodernizowane i wyposażone w specjalistyczny sprzęt do ratowania zdrowia noworodków. To respiratory do nieinwazyjnego wspomagania oddechu noworodków i wcześniaków, kardiomonitory do stałego monitorowania pracy serca, nowoczesne inkubatory, pompy infuzyjne i lampy do fototerapii.

Obie porodówki posiadają tak zwany drugi stopnień referencyjności, co oznacza zabezpieczenie kobiet w ciąży zagrożonej oraz intensywną opiekę nad wcześniakami i noworodkami. W przypadku poważniejszych patologii ciąży specjalistyczną pomoc Pacjentkom gwarantuje umowa z krakowskim Szpitalem Uniwersyteckim, zaopatrującym ciąże wysoko zagrożone. Oddziały obu porodówek zorganizowany są w systemie rooming-in, zapewniającym stały kontakt matki z dzieckiem w kameralnych, głównie dwuosobowych salach, wyposażonych w łazienki. Rodzice od razu po porodzie mają możliwość przytulania dziecka w kontakcie„skóra do skóry”. Założenia KOC są na bieżąco dostosowywane do rygorów sanitarnych, związanych z pandemi.

Czytaj dalej

A to ciekawe

Tarnów: 81. rocznica pierwszego transportu do KL Auschwitz [ZDJĘCIA]

Opublikowane

on

Dodane przez

Tarnowianie uczcili pamięć o pierwszym transporcie do KL Auschwitz.

fot. Artur Gawle

Czytaj dalej

A to ciekawe

Dwie piątki „IKC-a”. Rozdajemy plusy i minusy za miniony tydzień

Opublikowane

on

Dodane przez

Minął tydzień. „Ilustrowany Kurier Codzienny” trzyma rękę na pulsie wszystkich ważnych wydarzeń. O czym pisaliśmy w ostatnich dniach? Co bulwersowało, a co mogło napawać optymizmem? Oto nasz subiektywny ranking.

Top 5 na plus:

Są jeszcze ludzie uczciwi. W jednym z bankomatów na Strusinie ktoś zapomniał zabrać ze sobą pieniędzy, które wypłacił. Znalazca, który na nie natrafił, miast sobie zabrać, odniósł je na policję

Kto zostawił pieniądze w bankomacie na Strusinie?

Bruk Bet Termalika coraz bliżej piłkarskiej ekstraklasy. W meczu na szczycie Fortuna I ligi pokonała innego poważnego pretendenta do awansu – Radomiaka Radom

Milowy krok „Słoników” na drodze do PKO Ekstraklasy. Wyjazdowe zwycięstwo w Radomiu

Od piątku na placu budowy remontowanego mostu w Ostrowie na Dunajcu pojawiają się maszyny i pierwsi robotnicy. Budowa przeprawy staje się faktem. Jej zakończenie planowane jest najpóźniej w pierwszych miesiącach przyszłego roku. Choć optymiści, wśród których jest starosta tarnowski, uważają, że nowym mostem pojedziemy jeszcze w 2021 roku

W piątek przekazanie mostu w Ostrowie firmie, która go wyremontuje. Można już zaczynać roboty

Anicie Włodarczyk, wybitnej lekkoatletce, która od 2019 roku jest zawodniczką AZS AWF Katowice, producent lalki Barbie zadedykował jeden ze swych produktów.

Anita Włodarczyk ma swoją własną lalkę Barbie. Polska lekkoatletka znalazła się w gronie najbardziej inspirujących kobiet świata

W Tarnowie otwarto pierwszą w kraju oraz Europie Środkowo-Wschodniej linię produkcyjną biodegradowalnego tworzywa uzyskiwanego ze skrobi ziemniaczanej. Wytwarzać z niego można przedmioty codziennego użytku, służy także w rolnictwie. Produkt rozkłada się w ziemi zaledwie pół roku.

Łyżeczka i zabawki z ziemniaka? Czemu nie. Grupa Azoty rusza z produkcją biodegradowalnego tworzywa

Top 5 na minus

Plaga piratów drogowych. Na drogach powiatu tarnowskiego rajd urządził sobie naćpany pirat drogowy. Przez godzinę uciekał policjantom. Mknął z Ilkowic, przez Tarnów do Zgłobic. W tej ostatniej miejscowości uderzył w przepust mostowy i został ujęty

Pościg za kierowcą toyoty. Po zatrzymaniu okazało się, że jest on pod wpływem narkotyków

Nieźle pokozaczył w Katowicach kompletnie pijany 23-latek. Idąc przez centrum miasta, demolował stojące na poboczach pojazdy. W sumie uszkodził dwanaście aut, a straty zostały oszacowane na 10 tys. zł. Grozi mu pięć lat odsiadki

Kompletnie pijany 23-latek uszkodził kilkanaście samochodów w centrum Katowic

Sezon letnich ucieczek z domu w regionie tarnowskim rozpoczęty. W niedzielny wieczór „na gigant” wyruszyła 15-latka z Wierzchosławic. Przez trzy dni szukała jej rodzina, znajomi i policja. Nastolatka odnalazła się po trzech dniach w Krakowie. Cała i zdrowa

Piętnastolatka z Wierzchosławic odnaleziona w Krakowie. Była „na gigancie”

Tragiczna śmierć znanego śląskiego onkologa. W wypadku motocyklowym zginął prof. Leszek Miszczyk, kierownik jednego z najnowocześniejszych w Europie zakładów radioterapii. Przeżył 55 lat

W wypadku motocyklowym zginął wybitny śląski onkolog. Na śląskich drogach trwa czarna seria zdarzeń z udziałem motocyklistów

Coraz bardziej wyrafinowane metody oszustów. Kradną pieniądze naiwnym osobom, które chcą pomnożyć swoje oszczędności kupując kryptowalutę. Rekordzista stracił w ten sposób 100 tys. zł

Na „Blika” i kryptowalutę. Oszuści wymyślają coraz to nowe podstępy. Ofiarami także tarnowianie

Czytaj dalej

A to ciekawe

„Stramer” – saga tarnowskich Żydów na deskach warszawskiego teatru. Reżyseruje Marcin Hycnar, tarnowianin

Opublikowane

on

Dodane przez

Wydana pod koniec 2019 roku powieść Mikołaja Łozińskiego „Stramer” została przeniesiona na teatralne deski. Saga tarnowskiej rodziny żydowskiej, która mieszkała przy ul. Goldhammera 20 zainspirowała Marcina Hycnara, który ze swoimi studentami IV roku warszawskiej Akademii Teatralnej przygotował spektakl dyplomowy na jej podstawie.

Przedstawienie zostało przygotowane z dużym rozmachem. Gra w nim aż 24 osoby. Dodatkowym atutem jest muzyka prezentowana na żywo i bardzo bogata inscenizacja.

Jeśli tylko okoliczności będą sprzyjające, spektakl zostanie zaprezentowany 7-8 czerwca, 9-11 i 24-28 lipca w Teatrze Collegium Nobilium w Warszawie.

Reżyser wiąże ze swoim spektaklem duże nadzieje. Nie tylko artystyczne. Jako tarnowianin liczy, że w ten sposób zostanie wypromowane w świecie sztuki jego rodzinne miasto.

– Myślę, że nieczęsto zdarza się, by opowieść o naszym mieście funkcjonowała na afiszu jakiegoś innego teatru w kraju. Myślę, że warto ten fakt podkreślać, że Tarnów ma w sobie coś z „genius loci” – zauważa.

Czy jest szansa, byśmy „Stramera” w interpretacji Hycnara zobaczyli za czas jakiś w „Solskim”?

– Nie ukrywam, że moim marzeniem byłaby prezentacja spektaklu w Tarnowie – myślę, że nie można takiej okazji zmarnować, spróbuję na własną rękę „polobbować” w tej sprawie – mówi z uśmiechem.

Przypomnijmy, Marcin Hycnar (38 l) jest absolwentem I LO oraz Akademii Teatralnej w Warszawie, na której ukończył wydział aktorski i reżyserski. Swoją karierę aktorską zaczynał w Teatrze Tuptusie, który działał przy Szkole Podstawowej nr 18. W latach 2006-2016 był aktorem Teatru Narodowego w Warszawie. Między 2017 a 2020 kierował tarnowską sceną jako dyrektor artystyczny. Od grudnia 2020 roku jest dyrektorem Teatru im. Stefana Jaracza w Łodzi. Ma na koncie wiele ról filmowych i teatralnych. Występuje też jako aktor dubbingowy. Ostatnio jednak głównie zajmuje się pracą reżyserską i akademicką.

„Stramer”

Powieść Łozińskiego to jedna z najbardziej tarnowskich powieści w ostatnich dziesięcioleciach. Pierwowzorem tytułowego Strammera był dziadek pisarza. Dom rodzinny, który nota bene stoi do dziś, znajdował się przy ul. Goldhammera 20 na wprost siedziby dawnych koszar a dziś PWSZ. Ta historia dorastania szóstki rodzeństwa w przedwojennym Tarnowie Praca nad książką, która przy okazji wspaniale oddaje klimat przedwojennego miasta zajęła autorowi 8 lat. Jej premiera, co specjalnie nie dziwi miała miejsce właśnie w Tarnowie.

– Chciałem tej premiery właśnie w Tarnowie, by podziękować temu miastu. Tarnów mnie zauroczył, kiedy pierwszy raz tu przyjechałem na spotkanie autorskie o moim debiucie „Reisefieber”. Miałem wtedy 25 lat. Tarnów od razu mnie zauroczył, Jest taki porządny. Ta architektura budzi zaufanie. Poczta wygląda jak poczta, szkoła jak szkoła, dworzec jak dworzec. Wszystko zbudowane tak, żeby trwać – podkreślał Łoziński w jednym z wywiadów.

Fot. Akademia Teatralna w Warszawie

Czytaj dalej

Popularne

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką prywatności serwisu. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.