Zwyczaje i obyczaje. Czy kolędami patriotycznymi można opowiedzieć historię Polski od 1792 roku aż do naszych czasów?

Trudno jednoznacznie ustalić datę kiedy polska kolęda nabrała charakteru kolęd patriotycznych. Zdania badaczy jak zawsze są w tym względzie podzielone.

Pewnym jest, że w 1792 roku Franciszek Karpiński napisał najgłośniejszą polską kolędę „Bóg się rodzi”. W tomiku „Pieśni nabożne” wydanym w 1792 roku zawarł między innym znane dzisiaj takie utwory jak Pieśń poranna, Pieśń wieczorna, Nie zna śmierci Pan żywota, czyli Pieśń o Zmartwychwstaniu Pańskim oraz Pieśń o narodzeniu Pańskim – Bóg się rodzi. Wówczas Polska istniała tylko w sercach ludzkich. Prosi w niej o błogosławieństwo dla ojczyzny: „Podnieś rękę Boże Dziecię Błogosław ojczyznę miłą”. Moim zdaniem jest to pierwsza polska kolęda patriotyczna. Autor bowiem wykracza w niej poza rzeczywistość betlejemską. Wprowadza odbiorcę w polską rzeczywistość historyczną, którą w tamtym czasie znaczyły rozbiory.

Czy tylko? Autor prosi również o jedność i błogosławieństwo zarówno dla miast jak i wsi. Ojczyznę i dom poleca Karpiński opiece Boskiej stawiając je na pierwszym miejscu czyniąc najważniejszymi. Z tego też powodu to wezwanie również dzisiaj ma istotne znaczenie pomimo tego, że pieśń została napisana w XVIII wieku. Ma znaczenie z punktu widzenia podziałów z jakimi mamy do czynienia współcześnie w Polsce.

Tak więc już w XVIII wieku kolęda nabrała charakteru łączącego Boże Narodzenie z tradycyjnymi wartościami polskimi. Od powstania listopadowego patriotyczne kolędy powstawały już regularnie. Mamy więc kolędy nawiązujące do powstania styczniowego, wojen legionowych, pierwszej i drugiej Wojny Światowej, czasów PRL czy kolędy internowanych nawiązujące do stanu wojennego. Nie należy również zapominać o późniejszych kolędach sławiących lokalne społeczności. One też wyrażają patriotyzm.

Franciszek Karpiński pisał:

Podnieś rękę Boże Dziecię

Błogosław krainę miłą

W dobrych radach, w dobrym bycie,

Wspieraj jej siłę swą siłą.

Dom nasz i majętność całą

I twoje wioski z miastami

A Słowo Ciałem się stało,

I mieszkało między nami.

Ostatnia strofa tej kolędy spowodowała, że wnoszono postulaty by „Pieśń o Narodzeniu Pańskim” uczynić hymnem narodowym. Cenzura okresu zaborów nakazywała zastąpienie słowa „Ojczyzna” słowem „Kraina”. Gdzieniegdzie można jeszcze usłyszeć taką wersję, co jest niewątpliwie pozostałością po tamtych czasach. Jest kolęda Franciszka Karpińskiego kolędą ponadczasową. Melodia kolędy „Bóg się rodzi” jest majestatycznym polonezem. Polonez jest tańcem poważnym, ceremonialnym. Wybór nie był więc przypadkowy. Melodia poloneza służy treściom zarówno religijnym jak i patriotycznym. Kolęda doczekała się wielu przeróbek w tym o wydźwięku patriotycznym.

W Hymnie do Boga napisanym na melodię „Bóg się rodzi” w 1830 roku autor prosi:

(…) Z miłym dziś wolności znakiem

Błagamy u Twego Tronu

By Polak był znów Polakiem

Od kolebki aż do zgonu

Chciej dopomóc Polskiej młodzi,

Jej Chłopicki dziś dowodzi!

(…)Nie pragniemy nic cudzego,

Tylko znowu mieć kraj cały,

Używać szczęścia prawego

I dawnej Polaka chwały,

Racz, nich zaszczytnie wawrzyny

Wieńczą Polskie prawe syny!

Gustaw Ehrenberg w 1848 roku tak przerobił kolędę „Bóg się rodzi”:

We krwi ludów tyran brodzi.

Opiekuńcze widzisz duchy?

Już piękniejsze słońce wschodzi.

Wnet opadną z nóg łańcuchy.

Podczas powstania styczniowego Kamil Baliński, napisał „Polską kolędę”. Ta została napisana do melodii kolędy „W żłobie leży” Zawarł w niej autor takie przesłanie :

 Oto z nami tułaczami

Cały polski klęka kraj.

Co chcesz, Panie, uczyń z nami,

Ale Polsce życie daj!

Przyjmiem chętnie z Twojej ręki

Wszystkie kary, wszystkie męki,

Ale Polsce męki skróć!

Boże Ojcze, Boże wielki!

Weź krew naszą do kropelki,

Ale Polsce wolność wróć.

Nieznany autor w kolędzie z 1918 roku „Bóg się rodzi, Pan nad Pany” cieszy się z odzyskanej niepodległości.

W górę serca polskie dzieci,

Ojczyzna nam zmartwychwstała,

Od pałaców do chat kmieci,

Wszak nasza jest Polska cała.

(…) Wzbudź w narodzie ufność, zgodę,

Między wszystkimi stanami,

Niech po cierpieniach w nagrodę,

Miłość mieszka między nami.

Żołnierze pod Tobrukiem śpiewali:

Bóg się rodzi a my przecie

Po okopach rozrzuceni

Sławę Polski na bagnecie

Rozniesiemy po tej ziemi

By się wrogom nie zdawało

Że zdobyli Polskę całą.

Nieznany autor w kolędzie „Podnieś rękę Boże Dziecię” napisanej w 1943 roku prosi:

Boże Dziecię, rąk wzniesieniem niszczycielski ugaś pożar,

By się pokój zazielenił od gór szczytów aż do morza.

Nie żałujmy krwi przelanej,

Skoro plonem jej wawrzyny.

Niech się Polska ciałem stanie,

A pragnienie wielkim czynem.

Z kolei Stanisław Ligoń w 1954 roku w „Kolędzie” napisanej na melodię „Bóg się rodzi” również prosi o błogosławieństwo:

Pobłogosław tym, co w kraju,

Jęczą dziś pod stopą wroga,

Matkom naszym, żonom dzieciom,

Wzmacniaj wiarę w wszechmoc Boga.

Miał swoje kolędy również stan wojenny.

W „Refrenie kolędy”, którą przytoczę w całości Andrzej Borzęcki 24 grudnia 1981 roku napisał:

Pociesz Jezu kraj ojczysty,

Zasiej w sercach prawdy ziarno,

Siłę swoją daj walczącym

Pobłogosław „Solidarność”.

Więźniom wszystkim daj wytrwale,

Pieczę miej nad rodzinami,

A słowo ciałem się stało i mieszkało między nami.

W podobnym tonie jest utrzymana „Kolęda internowanych” Macieja Zembatego napisana w Białołęce w grudniu 1981 roku.

Znane są też kolędy patriotyczne napisane na melodię innych utworów związanych ze Świętami Bożego narodzenia „Wśród nocnej ciszy”, „Przybieżeli do Betlejem”, „Hej kolęda kolęda”, „Lulajże Jezuniu” czy „Mędrcy świata monarchowie”.

Trudno nie zgodzić się z Hanną i Witoldem Szymanderskimi, którzy dokonali wyboru Polskich kolęd patriotycznych po 1830 roku w swojej książce „Polskie Kolędy Patriotyczne 1830 – do dzisiaj”, gdzie podkreślają, że teksty kolęd pisali najwybitniejsi poeci. Zaznaczają Oni również to, że oprócz tych wielkich pisywały je setki poetów pomniejszych i setki amatorów ze wszystkich warstw społecznych.

Nie będzie, więc przesadą stwierdzenie, że kolęda była i jest formą poezji polskiej obejmującej wszystkie stany.

Adam Mickiewicz w 1841 roku podczas wykładu poświęconego kolędom w College de France powiedział: „jest w tych prostych pieśniach pierwszy związek poezji narodowej”. Czas pokazuje, że miał rację.

Ja będę się upierał, że pierwszą kolędą patriotyczną jest kolęda „Bóg się rodzi” Franciszka Karpińskiego napisana na zamku w Dubiecku w1792 roku.

I jeszcze jedno. Ma swoją kolędę napisaną na melodię „Bóg się rodzi” Żabno.

Napisał ją Jan Jakub Należyty. Jest to kolęda nawiązująca do uroku miasta Żabno i ludzi z nim związanych co jest dowodem, że pisano kolędy do melodii „Bóg się rodzi” nie tylko patriotyczne.

Nie ma życia bez skrzyżowań

Anioł drogą był zmęczony

I do Żabna przywędrował

Niewiadomo, z której strony

 

Po niedługim odpoczynku

Chciał się udać w inne kraje

Ale już po chwilach kilku

Postanowił, że zostaje

 

Tu ksiądz Pasierb wiersze składał

Dąb wolności ma koronę

Tu do dziś się opowiada

Jak Wyspiański poznał żonę

 

No i burmistrz jest z tej ziemi

Dobry rządca dobry człowiek

Ludzie są zadowoleni

Ludzie tudzież aniołowie

Czy kolędami patriotycznymi można by opowiedzieć historię Polski od 1792 roku aż do naszych czasów? Pytanie moim zdaniem jest otwarte. Nie ulega jednak wątpliwości, że polskie kolędy od kiedy nabrały charakteru pieśni patriotycznych – symbolizują polskość.

Badacz polskich kolęd Stanisława Dobrzycki napisał: „Chyba nigdzie pieśni na Boże Narodzenie nie stały się czymś tak bardzo narodowym, tak dziwnie przez cały naród ukochanym i pielęgnowanym jak w Polsce”.

Spójrzmy zatem na wiekową spuściznę polskiej kolędy z należnym szacunkiem. Kryją w swojej treści polskie kolędy wartości religijne, narodowe i artystyczne, jak też te związane ze wspomnieniami dzieciństwa: wigilii, choinki czy pasterki .

Tadeusz Mędzelowski

Start typing and press Enter to search

Send this to a friend