W poniedziałek po godzinie 23:00 policjanci tarnowskiej drogówki przerwali niebezpieczną jazdę kierowcy, który pomylił ulicę Nowodąbrowską z autostradą, pędząc w obszarze zabudowanym z prędkością aż 132 km/h. Mężczyzna, który rażąco zlekceważył obowiązujące ograniczenia, wpadł w ręce mundurowych prowadzących nocny pomiar prędkości, co ze względu na drogowa recydywę zakończyło się wyjątkowo surowymi konsekwencjami. Za brawurowy przejazd przez miasto kierowca został ukarany mandatem karnym w wysokości 5000 złotych, na jego konto wpłynęło 15 punktów karnych, a policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, przypominając przy tym wszystkim uczestnikom ruchu, że przepisy obowiązują przez całą dobę, niezależnie od natężenia ruchu na drodze.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Tarnowie / Facebook
