Nowy dzierżawca zalewu w Radłowie poprawi bezpieczeństwo? Umowa już podpisana

Karol Garncarz
Dodany przez
Karol Garncarz
Dodany przezKarol Garncarz
1 Min. Czytania
FOT. POLICJA

Tarnów wiadomości. To właśnie na Rivierze Radłowskiej wiele mieszkańców regionu tarnowskiego wypoczywa w letnie dni. Miejsce nie jest jednak bezpieczne, a na przestrzeni lat doszło do wielu utonięć. Gmina podpisała umowę z nowym dzierżawcą obiektu. Czy to poprawi bezpieczeństwo?

W lipcu 2022 roku w radłowskiej wodzie utonęło dwóch nastolatków. Ta tragedia szybko wznowiła rozmowy na temat bezpieczeństwa nad zalewem.

- Reklama -

Porą jesienną poszukiwany był nowy dzierżawca, który właśnie został wyłoniony. Umowa została podpisana na 15 lat z firmą z Jastrzębi. W Urzędzie Gminy doszło do sformalizowania transakcji. Czy nowy dzierżawca poprawi bezpieczeństwo?

– Wydzierżawiający mają na tyle czasu żeby się dokładnie przyjrzeć co można zrobić i przygotować do nowego sezonu. Trzeba sprawdzić czy może zrobić kąpielisko podwieszane, czy może wypłycić brzeg i wprowadzić wodę w głąb w nabrzeża. Wydzierżawiający zdają sobie sprawę, że podstawą kwestią jest bezpieczeństwo w tym miejscu – mówi na antenie Radia Kraków burmistrz Radłowa Zbigniew Mączka.

Firma z Jastrzębi zaproponowała ponad 8 tysięcy zł za miesięczny koszt dzierżawy radłowskiego zalewu. Oprócz tego zobowiązana jest przekazywać 20 % od sprzedaży biletów za postój.

Na Rivierze Radłowskiej łącznie utopiło się 30 osób.

- Reklama -

fot. KMP Tarnów