Wystawa dzieł Stryjeńskiej hitem Muzeum Ziemi Tarnowskiej

Tarnów wiadomości
Dodany przez
3 Min. Czytania

Ponad 6,2 tys. zwiedzających obejrzało wystawę „Zofia Stryjeńska. Między wiarą a obrzędem”, która była prezentowana przez trzy miesiące w Muzeum Ziemi Tarnowskiej w Tarnowie. Ekspozycja okazała się jednym z największych hitów wystawienniczych ostatnich lat – ocenili przedstawiciele placówki.

– Frekwencja przerosła nasze oczekiwania. Połączenie obrazów Zofii Stryjeńskiej z dawnymi przedmiotami używanym na wsi i obiektami wykorzystywanymi w ludowej obrzędowości pozwoliło zwiedzającym lepiej zrozumieć świat, który inspirował artystkę – podsumowała w piątek Kamila Jasiak, kierownik Muzeum Etnograficznego w Tarnowie i kurator wystawy.

Wystawę „Zofia Stryjeńska. Między wiarą a obrzędem”, która trwała od połowy lutego do 16 maja przygotowano z okazji 135. rocznicy urodzin i 50. rocznicy śmierci malarki.

Unikatowość ekspozycji wynikała z tego, że zaprezentowano na niej 25 prac z 33 obrazów i grafik Stryjeńskiej pochodzących z kolekcji księdza prof. Alojzego Franciszka Nosala, ofiarowanej miastu Tarnowowi i zdeponowanej w 1992 roku w Muzeum Ziemi Tarnowskiej. Dzieła, ze względu na swoją delikatność i wrażliwość na światło, na co dzień są skrywane w muzealnych magazynach.

Wystawa koncentrowała się na jednym z kluczowych wątków w twórczości Stryjeńskiej – ludowości, rozumianej jako przestrzeń spotkania wiary, obrzędu i codzienności. Prezentowane obrazy powstały głównie w latach 30. i 60. XX wieku.

Ekspozycja została podzielona na cztery części tematyczne: stroje ludowe, obrzędy i zwyczaje, obrazy religijne oraz ludowe scenki rodzajowe.

Ekspozycję wzbogacały eksponaty etnograficzne ze zbiorów Muzeum Ziemi Tarnowskiej oraz Muzeum Diecezjalnego w Tarnowie, a także stroje ludowe wypożyczone dzięki uprzejmości Zespołu Pieśni i Tańca Świerczkowiacy działającego przy Centrum Sztuki Mościce oraz Małopolskiego Centrum Kultury Sokół w Nowym Sączu.

Zofia Stryjeńska była artystką o łatwo rozpoznawalnym stylu. Wielokrotnie nagradzana na wystawach krajowych i międzynarodowych (np. na Światowej Wystawie w Paryżu w 1925 r. zdobyła aż cztery Grand Prix za malarstwo ścienne, plakat, tkaninę i ilustrację książkową). Jak pisał recenzent Piotr Łopuszański, „współtworzyła przemiany estetyczne okresu międzywojennego i wywarła wówczas większy wpływ niż np. Witkacy”.

Urodziła się w 1891 r. w zamożnej krakowskiej rodzinie Lubańskich, co umożliwiło jej rozwijanie wcześnie ujawnionego talentu. W 1911 r. z wyróżnieniem ukończyła szkołę malarską dla kobiet Marii Niedzielskiej. Przebrana za chłopca, rozpoczęła studia malarskie w Monachium. Po roku musiała jednak przerwać naukę, gdyż koledzy rozpoznali, że jest kobietą. Wówczas na studia kobiet nie przyjmowano.

Po wojnie zdecydowała się wyjechać z Polski, gdyż nie chciała żyć w komunistycznym kraju. Zamieszkała w Genewie, ale jak pisał jej syn Jan, jedno z trojga dzieci, które miała z krakowskim architektem Karolem Stryjeńskim, „jej dom – stracony – to była Polska”. Nie umiała żyć na Zachodzie, zmarła w zapomnieniu w 1976 r. w Szwajcarii. Jej grób znajduje się na cmentarzu Chenbourg w Genewie. (PAP)
Fot. Muzeum Ziemi Tarnowskiej