Dziś u nas:

tylko u nas

Mikołaj Mitera. Jak 15-latek z Zakrzowa zrobił wywiady z celebrytami

Tarnów wiadomości. Mikołaj Mitera to 15-latek z Zakrzowa, który niedawno gościł w programie Pytanie na śniadanie. Jego pasja do dziennikarstwa stała się tematem rozmowy o spełnianiu marzeń i dążeniu do celu. Po zakończeniu edukacji Mikołaj chce zawodowo zająć się pracą w mediach. Swoje pierwsze próby zaczął publikować w sieci, na profilu instagramowym. 

Pomysł, by rozkręcić profil na Instagramie pojawił się w czasie pandemii. To w kwietniu ubiegłego roku Mikołaj przeprowadził swój pierwszy wywiad. Internet stał się doskonałym narzędziem, by komunikować się z osobami, które inspirują młodego dziennikarza. Wśród rozmówców 15-latka znaleźli się aktorzy, piosenkarze, prezenterzy i pisarze. W rozmowie z Natalią Trybą Mikołaj opowiedział o swoich pierwszych krokach w medialnym świecie.

Po roku działania w sieci przyszedł czas, aby to Tobie zadawano pytania. Jak wspominasz swoje pierwsze nagranie? Kto był tą pierwszą gwiazdą, z którą udało Ci się rozpocząć przygodę?

Przygoda rozpoczęła się w kwietniu 2021 roku i trwa do dziś. Pierwszy wywiad odbył się pechowego (według przesądu) dnia, bo 13 kwietnia. Ale dla mnie ten dzień zdecydowanie nie był pechowy. Był szczęśliwy i zaskakujący, będę go wspominał, bo to dzień pełen nowych doświadczeń. Pierwszą rozmowę przeprowadziłem z bardzo ciekawym człowiekiem — aktorem Bogdanem Kalusem. Rozmowę wspominam bardzo dobrze, była pełna stresu, ale wychodzę z założenia, że pierwszy wywiad jest tym najbardziej niezwykłym, bo mimo stresu, to właśnie od tej rozmowy wszystko się zaczęło.

Zanim odbyła się rozmowa musiał być w ogóle pomysł na to, by jakoś rozpocząć. Dlaczego padło na celebrytów, gwiazdy? Nie chciałeś szukać ciekawych historii wśród zwykłych ludzi?

W czasie pandemii ten zawód spodobał mi się szczególnie, rozmowy we wszystkich programach odbywały się online ja też postanowiłem spróbować! To był strzał w dziesiątkę, ponieważ dziś po prawie roku stwierdzam z uśmiechem na twarzy i z radością w sercu, że to KOCHAM! Myślę, że mimo sławy Ci ludzie są zwyczajnymi ludźmi, wychodzi to podczas rozmów. Są bardzo serdeczni, mili i nie wyglądają na takich, którym od sławy odbiło. Myślę, że wybrałem celebrytów dlatego, że ich cenię i oglądam na co dzień w telewizji oraz śledzę w mediach społecznościowych. Tym samym chciałem ich lepiej poznać.

Masz już listę osób, z którymi chcesz porozmawiać, czy wszystko powstaje na bieżąco? Może jest jakieś nagraniowe marzenie, ktoś, kto na razie jest nieosiągalny?

Są osoby, które nie odpisują, ale to przez zbyt dużą liczbę innych wiadomości. Nie spotkałem się z ignorancją, nikt też mi nie odmówił. Wielokrotnie powtarzałem w wywiadach, że moim największym marzeniem jest przeprowadzić wywiad z moim idolem, panem Aleksandrem Sikorą, który prowadzi  „Pytanie na śniadanie”. Myślę, że wszystko jest na dobrej drodze, ponieważ mamy od czasu do czasu kontakt. Ponadto fajnie byłoby porozmawiać z panią Idą Nowakowską, Izą Krzan i Marylą Rodowicz oraz z panami Tomaszem Wolnym, Łukaszem Nowickim czy Tomkiem Kammelem.

Lista Twoich wywiadów robi się coraz dłuższa, ale każdy chyba ma swoje „ulubione”. Ja często wracam wspomnieniami do rozmów, z których byłam zadowolona, albo takich, podczas których dowiedziałam się czegoś wyjątkowego. Masz takie?

Każdą z rozmów wspominam bardzo dobrze. Wszystkie są bardzo ciekawe i wyciągam z nich wnioski. Są dwie, a może nawet trzy rozmowy, które wyróżniam. Głównie są to rozmowy z pisarzami, ponieważ sam uwielbiam czytać. Cieszę się bardzo, że spotkałem się z autorką „Stulecia Winnych” panią Ałbeną Grabowską i panem Danielem Wyszogordzkim autorem „Ale musicale!”. Ale to nie tak, że tylko pisarze są ciekawi. Aktorzy, dziennikarze, prezenterzy i muzycy to bardzo ważne dla mnie osoby i jestem wdzięczny, że poświęcają mi swój czas.

Jakie będą zatem kolejne rozmowy, kolejne cele. Planujesz rozwinąć Instagrama, a może przenieść się na inne platformy?

Póki co w tym roku będę kontynuował moją przygodę z Instagramem i innymi mediami społecznościowymi. Ponadto będę starał się o jakiś staż i we wrześniu będę chciał stworzyć swój drugi program, w którym planuję rozmawiać na przeróżne tematy począwszy od matematyki kończąc na anatomii człowieka. Jeśli się uda to będą to rozmowy ze specjalistami w danych dziedzinach na bardzo różne tematy oraz ponowne spotkania z gośćmi, z którymi już rozmawiałem. Udało mi się nawiązać świetne relacje i utrzymać kontakty, więc będzie świetnie, jeśli uda mi się to kontynuować. 

A do kogo chcesz trafić z taką tematyką? To będą pierwsze kroki, by kiedyś pisać na łamach ogólnopolskich portali? 

Chcę trafić do wszystkich ludzi, których interesują wywiady i młode osoby z wielkimi marzeniami. Pisanie w ogólnopolskich portalach nie jest moim marzeniem. Zawsze jest to jakaś nauka i ciekawa przygoda, ale czuje, że jestem stworzony do pracy w telewizji. Tam nie odczuwam tremy jak przekonałem się ostatnio. Trzymanie mikrofonu przed kamerą i mówienie do ludzi to jest to. Praca w telewizji to marzenie, które mam nadzieję spełni się w przyszłości.

Na razie jednak planem 15-latka z Zakrzowa jest dostanie się do I Liceum Ogólnokształcącego w Tarnowie, a później na studia. W międzyczasie chcę się dostać na staże i rozwijać swoje pomysły.

Rozmawiała Natalia Tryba
Fot. Archiwum Mikołaja Mitery

 

 

 

Natalia Tryba - dziennikarz, społecznik. Zawsze w centrum wydarzeń. Redaktor odpowiedzialna za tarnowską redakcję Ilustrowanego Kuriera Codziennego.

Podobne tematy

Send this to a friend