Tarnów wiadomości. Zabójca właściciela kantoru w Tarnowie został skazany na dożywocie. Po trwającym trzy lata procesie Sąd Okręgowy w Tarnowie skazał Tadeusza G. i Wojciecha W. na kary łączne dożywotniego pozbawienia wolności.
Mężczyźni zostali skazani za dokonanie pięciu zabójstw przy użyciu broni palnej. Oprócz tego dokonywali rozbojów na szkodę właścicieli kantorów wymiany walut i innych osób. Zbrodnie miały miejsce w latach 2006–2007 na terenie województw małopolskiego i podkarpackiego, w tym w Tarnowie, gdzie zamordowano pracownika kantoru.
W wyniku napadu, do którego doszło na początku 2007 roku w Tarnowie przy ul. Bitwy pod Studziankami, zginął Mieczysław R., pracownik kantoru wymiany walut należącego do jego córki. Strzały z broni palnej oddał Wojciech W. – trzy kule śmiertelnie raniły 57-letniego mężczyznę.
Wcześniej, w listopadzie 2006 roku, zamordowano właściciela i pracownika kantoru w Ostrowie, a także usiłowano zabić drugiego pracownika. Pół miesiąca później, w Przeworsku, zginął właściciel tamtejszego kantoru i jego konkubina.
Podczas odczytywania wyroku, na sali rozpraw obecny był jedynie Tadeusz G. – siedział w części oddzielonej od sali kuloodporną szybą. W trakcie procesu nie przyznawał się do udziału w zbrodniach – liczył na uniewinnienie.
Wojciech W. przyznał podczas zeznań, że to on był tą osobą, która oddawała strzały z broni palnej do ofiar. Ostatecznie tarnowski sąd obu mężczyzn skazał na kary dożywotniego więzienia.
Tadeusz G. będzie mógł ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie po odbyciu 35 lat kary pozbawienia wolności. Ponadto sąd orzekł środki karne w postaci pozbawienia praw publicznych, obowiązki naprawienia szkody i zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonych.
– Sprawcy najpierw oddawali strzały, aby najpierw pozbawić życia daną osobę. Dopiero później przeszukiwali ją w poszukiwaniu pieniędzy, co do których sądzili, że będzie ją miała przy sobie.
Tak mówił w uzasadnieniu wyroku Tomasz Kozioł, sędzia Sądu Okręgowego w Tarnowie.
W ocenie sądu za taki czyn musi być wymierzona najsurowsza kara, która jest przewidziana przez kodeks karny. Tą karą obecnie jest kara dożywotniego pozbawienia wolności – dodał sędzia.
W toku postępowania ustalono, że oskarżeni sprawcy tych zbrodni działali w niezwykle bezwzględny sposób. Nie kierowali oni bowiem do swoich ofiar żądań o wydanie pieniędzy, nie grozili im, ani nie podejmowali z nimi żadnych rozmów i pertraktacji. Najpierw oddawali strzały do pokrzywdzonych, a dopiero następnie sprawdzali, czy i ile posiadają przy sobie pieniędzy.
Na ławie oskarżonych zasiadło 14 osób. Wśród skazanych znalazło się też sześciu innych mężczyzn: Adam M., Damian G., Józef S., Mirosław T., Piotr Ch. i Mariusz M. W latach 2002–2016 popełnili oni na terenie województw świętokrzyskiego, małopolskiego, podkarpackiego, wielkopolskiego i mazowieckiego, a także na terenie Niemiec szereg przestępstw. Łączna wartość mienia objętego zarzutami aktu oskarżenia wyniosła ponad 2,5 mln złotych.
Wyroki wymierzone przez tarnowski sąd są nieprawomocne.
Tekst: Piotr Rogóz