To dziwne, że do niezamieszkałego budynku cały czas płynął prąd. W każdym razie to zwarcie instalacji elektrycznej, jak ustalili strażacy, było przyczyną pożaru zrujnowanego domu w Żukowicach Starych niedaleko Lisiej Góry. Ogień zauważono w środę, 11 marca, przed południem. Około godziny jedenastej na miejscu byli już wozy gaśnicze z Tarnowa. W tłumieniu żywiołu pomagali miejscowi druhowie oraz przybyli pomocnicy z Siedlisk. Na skutek pożaru zawalił się dach parterowego budynku, który najpewniej zostanie rozebrany.