To był wieczór, na który czekali miłośnicy gitarowych riffów! 16 stycznia w Piwnicy „Przepraszam” zabrzmiały potężne dźwięki dzięki legendarnemu tribute bandowi Hollywood Rose z Węgier.
Zespół, znany z wiernych interpretacji klasycznych kawałków Guns N’ Roses, nie zawiódł – pełna sala śpiewała razem z wykonawcami największe przeboje rocka. To był koncert, który udowodnił, że rock’n’roll nadal żyje!
fot. Artur Gawle

































