Spartan Race zagościł dzisiaj po raz pierwszy w Tarnowie, oferując dystanse Sprint i Super pełne ekstremalnych przeszkód. Uczestnicy walczyli nie tylko z trasą, ale przede wszystkim z własnym zmęczeniem i bólem mięśni podczas wspinaczek, przenoszenia ciężarów czy czołgania w błocie. Rywalizacja na najwyższym poziomie pokazała prawdziwego ducha Spartan – determinację i wspólnotę. Wydarzenie z udziałem biegaczy z różnych krajów było udanym debiutem na mapie Polski. Na starcie stanęło ok. 1200 zawodników.
fot. Artur Gawle






































































