Piotr Barszczowski bezkonkurencyjny na Biennale we Florencji

Tarnów wiadomości
Dodany przez
2 Min. Czytania

Tarnów wiadomości. Neowitraż Piotra Barszczowskiego „Ostatnia wieczerza XXI” okazał się być najlepszą pracą podczas XIII Biennale Sztuki we Florencji. Oprócz złotego medalu praca otrzymała najwięcej głosów od publiczności.

- Reklama -

Praca Piotra Barszczowskiego to jego wizja dzieła. W stworzeniu go w ten sposób pomogli tarnowianie, którzy użyczyli wizerunku do stworzenia postaci. Wśród nich m.in. nasz redakcyjny kolega Artur Gawle. 

- Reklama -

Tak o powstawaniu dzieła dla PWSZ w Tarnowie wypowiedział się Autor:

Od samego początku biblijną scenę osadzałem w teraźniejszości. Wykonałem szkic i zacząłem marzyć o realizacji dużego obrazu lub nawet witrażu o wysokości min. 3 metrów. Wiedziałem, że będę potrzebował pomocy statystów, aby poradzić sobie z niezwykle trudnymi skrótami perspektywy w połączeniu z kombinacją zabiegów, takich jak: Złoty Podział, Ciąg Fibonacciego i anamorfoza. 

Do tego dochodzą jawne i ukryte atrybuty, które czekają na odkrycie przez wnikliwego widza, skomplikowany labirynt ukryty w posadzce opowiadający pewną historię oraz znaki i symbole znane od wieków Chrześcijanom i utrwalone w przedstawianiu tego kluczowego i wielce dramatycznego, tak pod względem ludzkim, jak i religijnym wydarzenia.

- Reklama -

Pod koniec marca 2019 r. zorganizowałem casting na statystów. Zgłosiło się aż 26 osób. Część spośród nich to byli moi uczniowie i studenci. Przyznam, że przez ostatnie lata oczyma wyobraźni widziałem ich w rolach współczesnych Apostołów, uczniów i uczennic Jezusa. I oto miałem wyłonić 17 osób na podstawie pierwotnego szkicu. Nie śmiałem jednak selekcjonować. Źle się czułem w tej roli. Postanowiłem zaangażować wszystkich.

Neowitraż to autorska metoda Piotra Barszczowskiego. Praca powstała z łączących się ze sobą fragmenty makro i mikrofotografii. Sesja zdjęciowa z udziałem wszystkich statystów posłużyła do stworzenia cyfrowych kolaży.

Tak o swojej nagrodzie wypowiedział się Autor:

Aż czterech artystów z Polski zdobyło nagrody we Florencji, co jest dowodem na to, że mamy dużo do powiedzenia i na wysokim poziomie. Zamiast czekać na sukces polskiej piłki nożnej, warto zainteresować się polską sztuką docenianą na międzynarodowej arenie. My artyści reprezentujemy Polskę z dumą i z sukcesami. Na chwałę polskiej sztuki!

fot. Artur Gawle