Miarka się przebrała. Damski bokser z Powiśla trafi przed sąd. Pięściami macha już tylko pod celą

Łukasz Winczura
Dodany przez
Łukasz Winczura
Dodany przezŁukasz Winczura
Łukasz Winczura - dziennikarz, reporter.
2 Min. Czytania
Fot. Zdjęcie ilustracyjne

Duszenie, ciosy pod oko i w nos, szarpanie, wyzwiska. A wszystko to w pijackim amoku. Tak swoją konkubinę, Patrycję K. traktował Robert F., mieszkaniec Powiśla Dąbrowskiego. Świadkami tych porażających scen oraz częstych awantur była dwójka ich dzieci. Robert F. trafi przed sąd. Prokuratura wysłała już akt oskarżenia przeciw mężczyźnie, który na rozprawę czeka w więzieniu.

Cierpliwość sąsiadów miała skończyć się w październiku ubiegłego roku. Wtedy to miało dojść do wyjątkowej eksplozji agresji ze strony mężczyzny.

Grzegorz F. znajdując się w stanie upojenia alkoholowego i nie zważając na to, że jego konkubina trzyma na rękach małe dziecko rzucił się na nią z pięściami bijąc ją po twarzy. Przed dalszą agresją uchronili Patrycję K. wezwani na pomoc sąsiedzi oraz policja, która zatrzymała napastnika. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Dąbrowie Tarnowskiej zastosował wobec wymienionego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania – czytamy w informacji z tarnowskiej Prokuratury Okręgowej.    

Gehenna kobiety miała trwać przynajmniej kilkanaście miesięcy. Wulgaryzmy, zastraszanie a nawet groźby pozbawienia życia były niemal na porządku dziennym. Do tego dochodziło bicie po twarzy, i duszenie. Patrycja K. miały poobijane oczy, złamany w wielu miejscach nos, poranioną głowę, nie wspominając już o licznych siniakach czy zadrapaniach.

Wkrótce sprawa powinna trafić na wokandę. Grzegorzowi F. grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna na proces oczekuje w zakładzie karnym. Do domu przed rozprawą raczej nie wróci.

Udostępnij ten artykuł
Dodany przezŁukasz Winczura
Śledź
Łukasz Winczura - dziennikarz, reporter.