Obraz reklamowy

Co dalej z drużyną MKS Tarnovia? Piłkarki przyszły rozmawiać, pani prezes wezwała policję

Tarnów wiadomości
Dodany przez
3 Min. Czytania

Tarnów wiadomości. W kobiecej drużynie piłkarskiej Tarnovii wciąż gorąco. Dziewczyny nie mogą się pogodzić z decyzją klubu o wycofaniu zespołu z ekstraligowych rozgrywek. Nie przekonuje ich oświadczenie prezeski i biorą sprawy w swoje ręce. Zdobyły się na odwagę, by jeszcze raz spróbować porozmawiać z zarządem, pojechały do siedziby, ale zamiast rozmowy skończyło się na… interwencji policji. Pani prezes wystraszyła się towarzyszącym zawodniczkom kibiców.

Dziewczyny pojawiły się w klubie w poniedziałek. Były tam dwukrotnie. Po raz pierwszy w godzinach porannych, gdzie przed bramą odbyło się nagranie naszego materiału wideo. Drugi raz po godzinie 15:00. Wtedy zapukały do drzwi i chciały porozmawiać z prezeską. Dziewczynom towarzyszyli kibice, którzy wspierają drużynę.

Kibice się z nami skontaktowali, kilku przedstawicieli chciało pójść z nami do pani prezes na rozmowę by pokazać, że są w tym z nami, są po naszej stronie i też czekają na wyjaśnienia. Spotkaliśmy się o 15 przed klubem, lecz Pani Prezes widząc nas przez okno, zamknęła klub, zasunęła rolety i wezwała policję mówiąc, że obawia się o własne zdrowie i życie – relacjonuje jedna z zawodniczek.

Piłkarki wyjaśniają, że chciały w końcu porozmawiać i dowiedzieć się, na czym stoją. Publikowanie oświadczeń ze strony władz klubu, na które również oświadczeniami odpowiadają piłkarki, nie przynosi rezultatów. Dziewczyny nie spodziewały się, że zostaną „potraktowane jak bandyci”.

- Reklama -
Obraz reklamowy

Absurdalna sytuacja, dzieci w tym momencie miały treningi, Trenerzy i zawodnicy nie mieli jak wejść do klubu by się przebrać. Zresztą my jako zawodniczki jeszcze tydzień temu wchodziłyśmy tam jak do domu, a dziś nie mamy prawa wejścia do klubu, bo policja jest na nas nasyłana. Cieszymy się tylko, że policjanci byli zszokowani tym wezwaniem i wykazali dla nas zrozumienie  – dodaje piłkarka.

Drużyna kobiet szuka wsparcia w wielu miejscach. Po ostatnim spotkaniu z prezydentem zarząd klubu został zobligowany do przedstawienia sprawozdań finansowych z ostatnich 5 lat.

Klub nadal nie komentuje ostatnich wydarzeń. Na informację z Urzędu Miasta pani prezes odpowiedziała oświadczeniem, które pojawiło się na Facebooku, 15 grudnia na profilu pn. Od B klasy do Ekstraklasy – Małopolska. Nie ma go ani na oficjalnej stronie, ani profilu klubu. Poniżej jego treść:

 

Fot. główne od czytelnika