Bruk-Bet Termalica Nieciecza: królowie sparingów

Tarnów wiadomości
Dodany przez
3 Min. Czytania
Fot. ilustracyjne Artur Gawle

Pięć zwycięstw i bilans bramkowy 17:2 – gdyby na podstawie meczów sparingowych oceniać szanse piłkarzy Bruk-Bet Termaliki w walce o utrzymanie w ekstraklasie, to byłyby one spore. W Niecieczy zdają sobie jednak sprawę, że pozostanie w krajowej elicie będzie trudną do zrealizowania misją.

Beniaminek, choć rozpoczął sezon od imponującego zwycięstwa 4:0 nad Jagiellonią w Białymstoku, potem zdobywał punkty z ogromnym trudem i dopiero dzięki udanemu finiszowi uzbierał ich 19, co przedłużyło nadzieje na skuteczną walkę o utrzymanie, choć nie wystarczyło, aby opuścić ostatnie miejsce w tabeli.

W Niecieczy zdawano sobie sprawę, że drużynę należy wzmocnić. Pod koniec roku w klubie zatrudniono Jacka Bednarza, byłego dyrektora sportowego m.in. Legii Warszawa czy Wisły Kraków, na stanowisku pełnomocnika zarządu ds. sportowych.

Bruk-Bet zimą jest dość aktywny na transferowym rynku. Z Olimpiji Lublana wykupiono chorwackiego napastnika Ivana Durdova, a z Arisu Limassol wypożyczono – z opcją transferu definitywnego – stopera Miłosza Matysika.

Obydwaj mogą być wzmocnieniem zespołu. 25-letni Durdov w rundzie jesiennej słoweńskiej ekstraklasy wystąpił w 16 spotkaniach i zdobył siedem bramek. Chorwat mierzy 194 cm i może być na pozycji środkowego napastnika solidnym wsparciem dla Kamila Zapolnika.

Z kolei Matysik to młodzieżowy reprezentant Polski i choć ostatnio w swoim klubie nie grał zbyt wiele (tylko cztery występy jesienią), to stworzy trenerowi Marcinowi Broszowi większe pola manewru w formacji defensywnej.

W Niecieczy liczą, że w zbliżającej się rundzie pełnię swoich umiejętności pokażą gracze, którzy przyszli do klubu latem, jak napastnik Jesus Jimenez czy pomocnik Rafał Kurzawa. Ten drugi imponował skutecznością w sparingach, w których zdobył trzy bramki.

Drużyna przygotowywała się do drugiej części rozgrywek ekstraklasy na swoich obiektach oraz na obozie w Turcji. Zespół rozegrał pięć sparingów, w których wygrał ze słoweńskim NS Mura Murska Sobota 1:0, z IMT Nowy Belgrad 3:1, ze Spartakiem Subotica 1:0, ze Stalą Mielec 4:0 i ze Stalą Rzeszów 8:1. Przy czym w tym ostatnim meczu wynik może być mylący, gdyż rywal wystawił rezerwowy skład.

W pierwszym ligowym meczu 2026 roku „Słonie” zmierzą się w poniedziałek 2 lutego na swoim stadionie z Cracovią.

Grzegorz Wojtowicz (PAP)

Udostępnij ten artykuł