Tarnów: Udział w „policyjnej akcji przeciw oszustom” kosztował seniora 200 tysięcy złotych. Kasa przepadła, bo „policjantami” byli złoczyńcy

Tarnów wiadomości
Dodany przez
1 Min. Czytania

Sporo wykosztował się 64-letni mieszkaniec Tarnowa, który dał się wciągnąć w „akcję wymierzoną przeciw oszustom”. Chcąc przy okazji ochronić swoje zaskórniaki, stracił w jednym momencie dwieście tysięcy złotych. A było tak. Kilka dni temu, o godzinie nomen-omen – 13. senior odebrał telefon od niezidentyfikowanej kobiety, od której usłyszał, że oszczędności, które gromadził latami znajdują się w niebezpieczeństwie. I w każdej chwili mogą stać się łupem złodziei. Ratunkiem miało być przekazanie gotówki w depozyt, o czym poinformował go osobnik podający się za policjanta, który włączył się do rozmowy. Mężczyzna wiele się nie namyślając, spakował banknoty w reklamówkę i… wyrzucił je przez okno, skąd natychmiast zostały podjęte. Ale przez oszustów. Bezczelność tychże nie znała miary, skoro próbowali jeszcze nakłonić mężczyznę do wzięcia kredytu. I ta pazerność rzezimieszków wzbudziła poniewczasie czujność starszego pana. Telefon na policję wyjaśnił sprawę, lecz z gotówka przepadła.