Obraz reklamowy

Budżet Tarnowa zagrożony. Kolejna porażka prezydenta Ciepieli

Karol Garncarz
Dodany przez
Karol Garncarz
Dodany przezKarol Garncarz
2 Min. Czytania

Tarnów wiadomości. Temat podniesienia podatku od nieruchomości po raz kolejny wrócił. Na środowej sesji rady miasta radni głosowali w tej sprawie. Prezydentowi miasta nie udało się ich jednak przekonać do swojej propozycji.

- Reklama -

Maksymalne podniesienie podatku od nieruchomości wraca jak bumerang. Temat ten przerabiany był już na dwóch sesjach miejskich. Najpierw radni jak jeden mąż zagłosowali przeciw, a później propozycja nie znalazła się nawet w porządku obrad.

Tym razem prezydent Roman Ciepiela zwołał nadzwyczajną sesję by jeszcze raz spróbować przeforsować swój pomysł. I tym razem ta sztuka się nie udała.

- Reklama -

Zaledwie czwórka radnych była za, trzynaście z nich przeciw, a osiem wstrzymało się od głosu.

Była to praktycznie ostatnia szansa na zbilansowanie przyszłorocznego budżetu miasta. Proponowana przez władze miejskie zmiana w wysokości podatku od nieruchomości jest stosukowo niewielka i nie miałaby większego wpływu na domowe budżety tarnowian. W przypadku posiadaczy mieszkań stawka podatku zmieniłaby się z 65 groszy na 1 zł, czyli rodzina zajmująca mieszkania o metrażu ok. 50 m kw. zapłaciłaby w ciągu roku 17,5 zł więcej. Na budżet bardziej wpłynęłyby większe wpływy od dużych firm, będących własnością Skarbu Państwa: Grupy Azoty czy Zakładów Mechanicznych – informuje rzecznik prezydenta Tarnowa Ireneusz Kutrzuba.

Jak się okazuje, prezydent Ciepiela zgłosił się do szefów wydziałów UMT i wszystkich miejskich jednostek o przedstawienie planu redukcji kosztów. Mieszkańcy mają obawy, że cięcia kosztów mogą wpłynąć na usługi miejskie czy miejsca pracy.

- Reklama -